Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jogin Śmiechu - Śmiech po zdrowie! Blog Jogina Śmiechu Jogin Śmiechu - Śmiech po zdrowie! Blog Jogina Śmiechu Jogin Śmiechu - Śmiech po zdrowie! Blog Jogina Śmiechu

22.12.2015
wtorek

Co śmiech mógłby dać Panu Prezesowi K.?

22 grudnia 2015, wtorek,
Edyta Czapla z warsztatu jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Edyta Czapla z warsztatu jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Przypuszczam, że wszyscy – niezależnie od tego, czy manifestujemy czy siedzimy w domu, i obojętnie, kogo popieramy, zgodzimy się co do jednego – Pan Prezes K. ma pełne prawo być najbardziej zestresowanym człowiekiem w Polsce.

Po pierwsze, ma dużo stresu wynikającego z jego specyficznej pracy, która polega na monitoringu 24 h nad prezydentem, premierem i całym państwem. Do tego musi mierzyć się z silną opozycją i rosnącymi protestami narodu, wedle ostatnich sondaży coraz mniej skłonnego wierzyć, że kraj jest w „ruinie” i tylko prezes K. jest w stanie go mocą swoich „pięciu stówek” z tejże „ruiny” wyprowadzić.

Jakby tego było mało, wiemy dobrze, że 66-letni prezes jest w wieku senioralnym. Każdy lekarz się zgodzi, że jesień życia to czas, kiedy tak potężny stres i tak aktywny styl życia mogą być nadmiernym wyzwaniem dla organizmu. Felinoterapia z udziałem ukochanego kota to dobra metoda łagodzenia doraźnych napięć, ale może być niewystarczająca. Dlatego chcę zaprosić prezesa K., by pod moim, fachowca od know-how radości, kierunkiem podjął praktykę jogi śmiechu. Jestem gotów być jego trenerem personalnym pro publico bono, bo cała Polska skorzysta na tym, jak prezes K. będzie zdrowy, uśmiechnięty, bardziej skory do optymizmu i wybaczania.

Zresztą ktokolwiek by nami nie rządził, jeśli będzie potrafił się serdecznie śmiać, będzie w miarę szczęśliwym człowiekiem, to będzie zarażał innych lekkością i szczęściem. Śmiech jest międzynarodowym językiem pokoju. Jeśli umiemy się wspólnie śmiać – mimo różnic poglądów – to znaczy, że zachowaliśmy jeszcze fundamenty demokracji i naszej kultury. Dlatego jestem gotów służyć jogą śmiechu wszystkim rządzącym, kimkolwiek by nie byli i jakkolwiek ich idee wydawały mi się odległe od moich. Ale nigdy na siłę, bo podstawowy warunek powodzenia każdej terapii czy gimnastyki to chęć klienta, by z tego skorzystać. Dlatego pozostawiając prezesowi K. wolny wybór, dziś opowiem trochę o tym, że śmiech to naprawdę poważny i zarazem bardzo tani i wydajny środek kształtowania zdrowia już szczególnie zalecany wśród seniorów. Pozwólcie, że zapoznam Was z nowymi dziedzinami nauki i przytoczę garść badan.

Zaczęło się od cudu

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

W latach 60. w USA doszło do cudu w historii medycyny, gdy Norman Cousins, pisarz, dyplomata działający na rzecz pokoju na świecie, cudem powrócił do zdrowia z przewlekłej choroby zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa (tzw. ZZSK) za sprawą ciągłego śmiania się przy telewizorze ustawionym na komedie – głównie jego ukochanych braci Marx. Cousins opisał swoje doświadczenia w wydanej w 1979 roku książce „An anatomy of an illness”, która dała impuls do rozpoczęcia badań nad terapeutycznymi efektami śmiechu. „Z dużą radością odkryłem, że 10 minut szczerego śmiechu z brzucha miało silny efekt anestetyczny, który pozwalał mi na 2 godziny bezbolesnego snu – wspominał Cousins. – Kiedy przeciwbólowy efekt śmiechu znikał, włączaliśmy ponownie projektor filmowy, co zapewniało mi kolejny interwał czasu wolnego od bólu”.

Za ojca nowej nauki – dziedziny badań nad śmiechem nazwanej „gelotologią” (od greckiego „gelos” – śmiech) – uznaje się powszechnie dr. Williama Fry – psychiatrę z kalifornijskiego Uniwersytetu Stanforda, który rozpoczął badania nad psychologicznymi wpływami śmiechu w latach 60. XX wieku. Fry dowiódł, że większość z fizjologicznych układów w ciele człowieka jest stymulowana przez radosny śmiech. Fry udowodnił, że śmiech jest dobrym ćwiczeniem fizycznym i może obniżyć prawdopodobieństwo infekcji górnych dróg oddechowych. Udowodnił, że podczas śmiechu nasze ciało produkuje endorfiny (naturalny środek przeciwbólowy).

Kontynuatorem dzieła dr. Fry’a jest dr med. Lee Berk z Loma Linda University Medical Center (USA). Doświadczenia Cousinsa stanowiły ważną inspirację dla dr. Berka i jego zespołu badaczy z obszaru psychoneuroimmunologii (PNI), którzy studiowali fizyczny wpływ śmiechu na zdrowie. W jednym z badań pacjenci po ataku serca zostali podzieleni na dwie grupy. Podczas gdy jedna z nich została poddana standardowej opiece medycznej, druga oglądała śmieszne filmy przez 30 minut dziennie.

Po roku u pacjentów z „wesołej” grupy rzadziej występowała arytmia, mieli też niższe ciśnienie, niższy poziom hormonów stresu oraz wymagali mniejszych dawek leku. W „standardowej” grupie ponowne ataki serca zdarzały się dwa i pół razy częściej niż w przypadku „wesołej” grupy (50 do 20 proc.). W innym badaniu dr. Berka 52 zdrowych mężczyzn oglądało śmieszne filmy przez 30 minut, podczas gdy druga grupa kontrolna o tej samej liczebności oglądała „neutralne emocjonalnie” filmy dokumentalne. Po seansach doktor Berk gruntownie zbadał obie grupy i odnotował u tej, która oglądała komedie znaczący wzrost limfocytów – komórek antyrakowych NK (tzw natural killers) – i wyższe poziomy IgG, IgA i IgM.

Gelotologia to ciągle bardzo młoda nauka i mam silne poczucie, że dotychczasowe badania to dopiero dobry początek i najlepsze jeszcze przed nami. Inną wspomnianą już nauką, która również poświęca poważną uwagę terapeutycznym efektom śmiechu, jest psychoneuroimmunologia (PNI) – stosunkowo nowa dziedzina nauki, badająca wzajemne interakcje między psychiką a układami nerwowym i immunologicznym lub inaczej badająca, jak myśli, poprzez uczucia, wpływają na nasze ciało.

Zainteresowanie środowiska medycznego różnymi metodami terapii śmiechu jest coraz większe również dlatego, że śmiech to szczególnie przystępny, tani i stosunkowo łatwy do wprowadzenia rodzaj terapii.

Foto z warsztatu jogi śmiechu: Edyta Czapla dla joginsmiechu.pl

Foto z warsztatu jogi śmiechu: Edyta Czapla dla joginsmiechu.pl

Oto tylko część listy nauk, w których przeprowadzono przynajmniej jedno badanie, które wykazało korzystne działania zdrowego śmiechu (z wykluczeniem „patologicznego śmiechu” u osób z problemami psychicznymi i uszkodzeniami układu nerwowego):

– onkologia
– alergologia i dermatologia
– immunologia
– pulmonologia
– kardiologia
– endokrynologia
– reumatologia
– rehabilitacja
– psychiatria i psychologia medyczna
– anatomia i neurologia
– biofizyka i akustyka
– geriatria
– pediatria
– chirurgia
– położnictwo
– dentystyka
– opieka paliatywna i terminalna
– opieka w hospicjum
– opieka domowa
– generalna opieka medyczna i pierwsza pomoc
– epidemiologia i zdrowie publiczne.

(Pełne odnośniki do wszystkich badań z powyższej listy zawarte są w artykule autora zestawienia – Ramona Maria Ripoll, „The Therapeutic Role of Laughter in Medicine” w czasopiśmie „Alternative Therapies”, listopad/grudzień 2010, vol. 16, no. 6, s. 56-65).

Korzyści fizjologiczne ze śmiechu

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Oto syntetyczne ujęcie typów korzyści fizjologicznych ze śmiechu najczęściej odnotowywanych w wymienionej wcześniej szerokiej gamie badań:
1) uruchamia, ćwiczy i rozluźnia mięśnie
2) poprawia oddychanie
3) stymuluje prawidłową cyrkulację krwi
4) obniża hormony stresu
5) zwiększa odporność organizmu
6) podwyższa próg bólu i zwiększa tolerancję bólu
7) poprawia funkcjonowanie mentalne

Psychologiczne korzyści ze śmiechu:
1) obniża poziom stresu, lęku, niepokoju, napięcia i przeciwdziała syndromom depresji
2) poprawia nastrój, szacunek do siebie, nadzieję, energię, witalność
3) poprawia pamięć, stymuluje twórcze myślenie, ułatwia rozwiązywanie problemów
4) poprawia relacje interpersonalne, łatwość przyciągnia, bliskość i zdolność tworzenia więzi
5) zwiększa uczucia przyjazności, gotowości pomagania innym, sprzyja tworzeniu tożsamości grupowych, solidarności, społecznej spójności
6) sprzyja psychologicznemu dobrostanowi
7) poprawia jakość życia i opiekę nad pacjentami
8) zwiększa wesołość i jest zaraźliwy

Śmiech leczy depresję i choroby psychiczne

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

„To wcale nie śmieszne – śmiech jest świetnym lekarstwem psychiatrycznym” – głosi tytuł artykułu czasopisma naukowego środowiska psychiatrii „Current Psychiatry” z sierpnia 2013 roku (ang. „No laughing matter -laughter is good psychiatric medicine”), który zaleca stosowanie śmiechu w leczeniu i profilaktyce depresji, nerwic, artretyzmu i chorób serca oraz bólu.

Artykuł przytacza przykład 56-letniej instruktorki jogi śmiechu, która cierpiała na chorobę dwubiegunową i dzięki regularnej praktyce jogi śmiechu przez 7 lat nie miała remisji choroby. Artykuł zawiera również streszczenia wielu badań na temat działań śmiechu i korzystnego pobudzania przez niego różnych części mózgu i stymulowania pożądanych procesów biochemicznych. Niektóre z tych badań wprost odnoszą się do jogi śmiechu. Na przykład badania zespołu dr Shahidi, w których, cytuję:

60 losowo wybranych kobiet z problemami geriatrycznymi zostało podzielonych na 3 grupy: grupę jogi śmiechu, grupę poddaną treningowi ćwiczeń fizycznych i kontrolną. Joga śmiechu i ćwiczenia okazały się bardzo wydajne i obie grupy odniosły lepsze wyniki niż grupa kontrolna. Grupa jogi śmiechu miała wyraźnie lepsze wyniki na Skali Satysfakcji z Życia (Life Satisfaction Scale). Naukowcy konkludowali, że joga śmiechu nie tylko poprawiła nastrój, ale pacjentki, które się śmiały doświadczyły zwiększonej satysfakcji z życia. (Shahidi M, Mojtahed A, Modabbernia A, et al. Laughter yoga versus group exercise program in elderly depressed women: a randomized controlled trial. Int J GeriatrPsychiatry. 2011;26:322-327).

Badania zespołu dr. Ko i dr Youn objęły analizę 48 pacjentów geriatrycznych i 61-osobową grupę kontrolną w podobnym wieku, poddając badaną grupę 4 sesjom śmiechu w tygodniu:

Stwierdzono znacząco niższy poziom depresji na Skali Depresji Geriatrycznej (Geriatric Depression Scale) i lepszy jakość snu (skala Pittsburgh Sleep Quality Index) – źródło: Ko HJ, Youn CH. Effects of laughter therapy on depression, cognition and sleep among the community-dwelling elderly. Geriatr Gerontol Int. 2011;11:267-274).

Badania zespołu dr Fonzi z zakresu neurofizjologii śmiechu i oddziaływania śmiechu na oś HPA („hypothalamus-pituitary- adrenal axis”, czyli systemowi wzajemnych oddziaływań trzech podstawowych gruczołów w endokrynologii: podwzgórza, przysadki oraz nadnercza) stwierdziły, że:

depresja obniża częstotliwość śmiechu i na zasadzie inwersji, śmiech obniża powagę i dotkliwość depresji. Śmiech zwiększa również zdolność pacjentów do nawiązywania i podtrzymywania kontaktów z innymi ludźmi w ich życiu (tzw. konektywność, connectivity), która dalej łagodzi symptomy depresji”. (Fonzi L, Matteucci G, Bersani G. Laughter and depression: hypothesis of pathogenic and therapeutic correlation. Riv Psichiatr. 2010;45:1-6).

Humor i śmiech – konkluduje Current Psychiatry – są zbyt rzadko używane i zbyt mało się o nich mówi w kontekście terapii głównie dlatego, gdyż jest to ciągle nowy rodzący się dopiero co obszar badań. Śmiech przynosi społeczne i fizjologiczne korzyści, które mogą być używane w kontekście relacji terapeutycznej, aby pomóc pacjentom z wieloma dolegliwościami, włączając w to depresje, lęki i ból.

Joga śmiechu pomaga zwalczać cukrzycę

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Edyta Czapla – warsztat jogi śmiechu Piotra Bielskiego

Terapia metodą jogi śmiechu zaaplikowana wobec 20 diabetyków typu 2 (wiek 60 do 70 lat) przyniosła skutek w postaci kontroli poziomu cukru w krwi, spadku nadciśnienia oraz obniżeniu poziomu depresji. Analiza ponadtlenkowej dymsutazy (ang. superoxide dismutase, SOD), katalazy i cukru we krwi tych pacjentów spowodowała w niewielkiej, lecz znaczącej (P< 0.05) zwyżce poziomu aktywności SOD i katalazy i znaczącej (P

(Cyt. Za Belsare S D – Director –Laughter Yoga Research and Training Institute, Bhopal, India, LAUGHTER THERAPY EFFECTS ON ANTIOXIDANT DEFENSE SYSTEM IN DIABETIC TYPE 2 PATIENTS – ogłoszony na „International Conference on Toxicology, Toxicogenomics and Occupational Health (ICTTOH) & 26th Annual Meeting of Toxicology (STOX) India – 9-11.10.2006).

Wesołych i pełnych radości i śmiechu świąt!

PS Więcej na temat badań naukowych na temat śmiechu już w lutym przeczytacie w mojej książce „Joga Śmiechu. Droga do Radości”.okładka jogin1 (1)

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 14

Dodaj komentarz »
  1. Prezes właśnie okazał poczucie humoru mówiąc, że chętnie urzędowałby w budynku zwolnionym przez TK.

  2. Faine rzeczy pan robi, panie Piotrze. Ale :
    1. Polacy to naród smutasów.
    2. Mało komu jest do śmiechu w obecnej Polsce.
    3. Telewizja i prasa są depreso-genne. Proponuję puszczać tylko filmy Disneja.
    PS. Prezes to beznadziejny przypadek. Tylko ukrzyżowanie Tuska rozjaśniłoby jego ponurą twarz.

  3. Prezes może chciałby się pośmiać, ale uparcie wychodzi rechot.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „Lider Komitetu Obrony Demokracji zalega z alimentami na dzieci na ponad 80 tysięcy złotych. Oto cała prawda o liderze Komitetu Obrony Demokracji Mateuszu Kijowskim… organizator wielotysięcznych manifestacji wymierzonych w Prawo i Sprawiedliwość zalega z alimentami na dzieci na ponad 80 tys. zł. Zaległe świadczenia próbuje ściągnąć komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Pruszkowie.” Do śmiechu, Joginie?

  6. „W czerwcu Rzepliński z Komorowskim wpadli na pomysł by napisać ustawę, która zapewni polityczne przejęcie Trybunału Konstytucyjnego. PO w osobie posła Kropiwnickiego, którego recenzentem pracy doktorskiej był rzeczony Rzepliński, podjęła właściwe prace. W październiku PO łamiąc prawo, tuż przed końcem kadencji sejmu, wybrała 5 politycznych wyrobników w togach i to był wielki błąd. Bez najmniejszego problemu konstytucyjnego i kontrowersji PO mogła opanować TK i całkowicie odpuścić sobie niekonstytucyjną ustawę, napisaną przez szefa i wiceszefów trybunału. Wystarczyło wybrać 3 sędziów, jak Pan Bóg przekazał i dziś nawet Jarosław Kaczyński niewiele mógłby przez najbliższy rok zrobić.”, GDZIE BYŁ KOD, KIEDY PLATFORMA USTAWIAŁA TRYBUNAŁ POD SIEBIE???

  7. A czy taki tubalny smiech z glupia frant nie straszy psow, podobnie jak to robia wybuchy rakiet noworocznych? I jak to wplywa na stan uszu czlowieka – czy znane sa jakies przypadki, ze ktos sie skarzyl, ze dostal tinitusa? (staly i nieuleczalny szum/gwizd w uchu/uszach na skutek narazenia uszu na glosne bodzce dzwiekowe)

  8. Widać, że kompletnie Pan jesteś odklejony…
    Prezes nie może się śmiać bo wtedy ucierpiała by jego prezesia powaga. Człowiek o tak wielkich planach i mniemaniach nie ma ,,mocy przerobowych” na jakiś rechot. Poza ty jak każdy pisuar a w zasadzie macierz jego oddany jest on sprawom Wielkim, Ważnym i Fundamentalnym. To widać – jak ich te rzeczy nadymają no i wtedy maluczcy zaczynają się śmiać. Z nich. I zaczyna sie błędne koło – na nadymanie – śmiech, więc potrzeba jeszcze bardziej się nadąć by tym śmiejącym przestało być do śmiechu. Reasumując – nasz kotofil SMIEJE się ale dyskretnie, a tak na sali Sejmowej objawia tylko prostacki rechot dopasowany do jego Zolimpuzstąpnienia pomiędzy maluczkich

  9. Z ogromnym bólem stwierdzam, że prezesowi K. śmiech już nie pomoże i nic mu nie da. Co najwyżej lekko wykrzywi mu twarz. A i to może być sygnał bólu, a nie radości.
    @observer
    Ukrzyżowanie Tuska nie rozjaśni ponurej twarzy wspomnianej osoby. Bo ukrzyżowany Tusk mógłby zostać uznany za męczennika. I zbyt to nawiązuje do ukrzyżowania Jezusa. Tylko stos, jak dla heretyków i zdrajców wiary. To uradowałoby prawdopodobnie jego serce, ale czy rozjaśniłoby twarz?

  10. Pan ma oczywiscie rację. Ale problem z prezesem jest taki, ze to jest psychopata. Wiem to od psychiatry. Jemu pomogłaby terapia z proszkami. Częscia tej terapii mogłaby byc psychoterapia w Panskim wydaniu. Ale jak Pan swietnie wie, nie da sie pacjenta wyleczyc na siłę ani z alkoholizmu, ani z uzaleznien, ani z psychopatii, poniewaz nie da sie go na siłę doprowadzic. Tak wiec niestety pozostają inne metody leczenia tej choroby. Skoro ani smiech, ani proszki nie wchodzą w grę, to zapewne nastąpi tzw. kryterium uliczne.

  11. Śmiech to jedyne lekarstwo na depresję wywołaną polityką globalistów , którym wirtualne miliardy odebrały poczucie humoru. Grecja właśnie dostała 1 milliard euro kredytu za zalegalizowanie małżeństw homoseksualnych.
    Można się tarzać ze śmiechu uchwalając tę ustawę, mając na głowie takie zadłużenie.
    Grecy jednak mają poczucie humoru.

  12. Podobno u Hitlera i otaczajacej go wojskowej elity III Rzeszy obserwowano wybitny brak poczucia humoru. Ci faceci nie umieli sie szczerze smiac ani bawic. Prezes to prawdopodobnie podobny typ psychologiczny. Bardziej niz terapie smiechem polecalabym lobotomie. Albo elektrowstrzasy z transmisja live w wiadomosciach. Przynajmniej narod by sie podleczyl smiechem! 🙂

  13. Akurat tematu prywatnego życia Pana Kijowskiego podobnie jak i tematu prywatnego życia innych ludzi nie zamierzam poruszać. Prosze jednak zauważyć, że mimo to Pan Kijowski przeprosił za swoje problemy z alimentami i otwarcie o tym mówił. Więcej współczucia po obu stronach się nam przyda.

  14. Nie wypowiadam się na temat zdrowia psychicznego Pana Prezesa bo nie od tego jestem 🙂

  15. W moim tekście nie ma poparcia dla PO ani jakiejkolwiek innej partii, a wątku Trybunału nie poruszałem choć prywatnie jako obywatel uważam, że w przywołanej sprawie PO wykonało jeden krok w złą stronę a później PIS dwa jeśli nie trzy.